9 października 2016

Mamy filmik :)





 Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa, masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.Max Ehrmann

2 sierpnia 2016

Kardynał Franciszek Macharski

Czasami popadamy w ocenę jak marny jest ten świat, którym rządzą niskie wartości, wręcz popędy, że deprecha dopada normalnie.

Tymczasem wśród nas można spotkać naprawdę wielkich ludzi, dzięki którym dzieją rzeczy wielkie, budujące na wiele lat. Taką osobą z całą pewnością był kard. Macharski.

Stowarzyszenie Nasza Arka powstało dla realizowania istoty działania naszej Wspólnoty Wiara i Światło. Najkrócej pisząc, chcemy zrobić Arkę w Elblągu.

Początki tej idei sięgają lat 60-tych XX w., kiedy to Jean Vanier spotkał osoby z niepełnosprawnością intelektualną izolowane w zakładach dla psychicznie chorych. Z inspiracji dominikanina Thomasa Philippe'a, postanowił coś dla nich zrobić.

Kupił dom, nazwał go Arką (L'Arche), zaprosił tam do wspólnego życia dwóch mężczyzn: Raphaela i Philippa. Dostrzegł, że relacja z ludźmi z niepełnosprawnością intelektualną uzdalnia do rozwoju i wewnętrznej zmiany. Okazało się, że nie tylko są obiektami dobroczynności, ale mogą coś zaoferować. I tak to się zaczęło.

W Polsce zaczęło się we wrześniu 1981 r., kiedy to Małe Siostry Jezusa, właśnie kard. F. Macharski oraz Federacja L'Arche, kupili dom w Śledziejowicach k. Krakowa.

W Elblągu pierwsza Wspólnota Wiara i Światło, z inspiracji ks. A. Śnigiera, powstaje w 1992 r. Tak zaczyna się marzenie o Arce.

Gdzie i kim, byliby niepełnosprawni intelektualnie w Polsce, bez kard. Macharskiego trudno zgadnąć. Ale z pewnością pomógł im odzyskać godność osobistą i wprowadził na drogę traktowania jak zwykłych ludzi mających prawo do swojego zwykłego życia. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale i wiele się zmienia. Coraz głośniej słychać jaką rolę spełniają w życiu swoich rodzin i jak wiele potrafią zaoferować rodzicom i tym, którzy chcą z nimi żyć na zwykłych warunkach.

6 lipca 2016

Dostępny Elbląg

Stowarzyszenie Nasza Arka wystąpiło niedawno z zapytaniem do UM Elbląg na temat tego, czy miasto dba o interesy niepełnosprawnych mieszkańców. Zajęliśmy się tu dwoma sprawami: huśtawką na placu rekreacyjnym przy ul. Lotniczej oraz projektem placu z pętlą autobusową na Zatorzu, przy ul. Łódzkiej.


                                                                                                              Elbląg, 6 czerwca 2016r.
Jarosław Sławek
Prezes
Stowarzyszenie Nasza Arka



Barbara Dyrla
Kierownik Referatu Zdrowia
i Spraw Społecznych




Szanowna Pani, w trosce o dobre imię naszego miasta chcielibyśmy się dowiedzieć, czy interesy osób niepełnosprawnych są brane pod uwagę przy wykonywaniu prac na terenie Elbląga typu remonty i budowa chodników, placów zabaw, przebudowy skrzyżowań i przejść dla pieszych, remonty i przebudowy przystanków komunikacji miejskiej, dostępu budynków użyteczności publicznej oraz możliwości poruszania się w ich wnętrzach i czy jest prowadzony monitoring prac przy projektach, na które udzielone zostały dotacje na rzecz takich prac.

Uwagę w naszym Stowarzyszeniu zwrócił stan kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Lotniczej, a w szczególności los huśtawki dla dzieci poruszających się na wózkach. Wiemy też o planach modernizacji placu przystankowego na ul. Łódzkiej. Czy zaspokojone będą tam potrzeby osób poruszających się wózkach, o kulach, niewidomych? A w szczególności:
  1. podwyższenie pułapu chodnika, tak aby osoba na wózku, bądź poruszająca się o kulach mogła samodzielnie dostać się autobusu?
  2. sieć chodników, którymi można dostać się do przystanku będą naprawione, włącznie z obniżeniami krawężników w miejscach przechodzenia na drugą stronę jezdni?
  3. Czy wiata będzie posiadała tak wypoziomowaną powierzchnię by wózki mogły stać swobodnie?
  4. czy będą poręcze ułatwiające siadanie osobom poruszającym o kulach?

Rzecz jasna, jest masa zaniedbań i zaniechań jak i braku koniecznej wiedzy, w tym obszarze funkcji wyspecjalizowanych. W którymś momencie trzeba taki trend odwrócić. Miasto Elbląg, przez wzgląd na swoją historię i znaczenie w Europie, zasługuje by być dobrze traktowane. Nie tylko przez mieszkańców, ale i cały kraj oraz Europę.



Z poważaniem
  podpis



W odpowiedzi otrzymaliśmy pismo:



Stowarzyszenie Nasza Arka, poza wieloma innymi działaniami, chce wpisać się w kreowanie zmian wizerunku osób niepełnosprawnych. Chcemy walczyć ze stereotypem o niepełnosprawnych jako o osobach niedołężnych, bez życia i planów realizacji siebie. Dlatego będziemy trzymać rękę na pulsie umożliwiania niepełnosprawnym szans na rozwój i samorealizację. Elbląg nie może pozostać w ogonie tego obszaru działań wobec swoich mieszkańców.